
Przenieśmy się do roku 2010 — relacjonuje szef szkoły jazdy z Poznania — kiedy to równolegle do OSK powstała firma „Travel Prawko”, obecnie znana jako „BUS S LINE”. I tak, prowadząc Ośrodek Szkolenia Kierowców „PRAWKO”, początkowo mieliśmy do dyspozycji tylko jeden autokar, który postanowiliśmy równolegle wykorzystać do świadczenia usług przewozu osób.
Od tego czasu zaczęliśmy przemierzać drogi naszego kraju, a później także innych krajów Europy. W 2010 roku nawiązaliśmy także partnerską współpracę z firmą eventowo–cateringową „Powozownia” z Poznania. Nasza współpraca trwa już 15 lat, w czasie których wspólnie przygotowaliśmy i z sukcesem obsłużyliśmy niejedną imprezę. Ta kooperacja zaczęła się wraz z pierwszą edycją „Męskiego Grania”, podczas której my organizowaliśmy transport pracowników „Powozowni”, a oni – gastronomię i obsługę baru. Tę imprezę obsługujemy cyklicznie od 15 lat, a miejsca koncertów często się powtarzają.
W 2021 roku zaczęliśmy obsługę Najpiękniejszego Festiwalu Świata Pol’and’Rock, wcześniej znanego jako Przystanek WOODSTOCK. Na Pol’and’Rocku zajmujemy się obsługą pracowników Lidla. Zwozimy ich na festiwal z najdalszych zakątków naszego kraju. Następnie organizujemy transport na miejscu, tak aby zapewnić trzyzmianową pracę oraz dodatkowo wyjazdy na koncert, a nawet nad polskie morze.
Wcześniej byliśmy na festiwalu dwukrotnie, spędzając wspólnie czas z przyjaciółmi. Nadal pozostajemy pod wrażeniem jego świetnej organizacji, ale przede wszystkim wspólnego pobytu tak wielu różnych ludzi. Na Pol’and’Rocku można spotkać ludzi różnej narodowości, subkultur, orientacji seksualnej, religii czy wieku. Wszyscy darzą się wzajemnym szacunkiem, wspólnie bawiąc się i spędzając czas.
W tym roku odbyła się już 31. edycja Pol’and’Rocku i — co ciekawe — można było spotkać wielu ludzi, którzy uczestniczą w tej imprezie od samego początku. Ludzi, którzy – chociaż przybyło im 30 wiosen – nadal czują, że jest to ich miejsce na ziemi.
Nie bez znaczenia są początek festiwalu i wspólnie wypowiedziana przysięga:
To jest mój kawałek ziemi, o który będę dbał i który będę szanował. To jest mój dom, w którym panuje miłość, tolerancja, braterstwo i przyjaźń. Tak mi dopomóż rock'n'roll, rock'n'roll, rock'n'roll!.
Przebieg imprezy dowodzi, że zdecydowanie większa część jej uczestników zachowuje się w 100% zgodnie ze słowami przysięgi. Propozycja bycia współorganizatorem małej części Pol’and’Rocku była dla nas naprawdę wielkim wyzwaniem. Byliśmy tym bardzo podekscytowani. Dzisiaj możemy z dumą powiedzieć, że od 5 lat współorganizujemy najpiękniejszy festiwal świata, przemierzając przy tym tysiące kilometrów dróg naszego kraju.

Zasadniczo w Polsce obowiązują różne limity prędkości, zależne od rodzaju dróg i obszaru, w jakim się przemieszczamy (np. strefa zamieszkania, teren zabudowany, drogi ekspresowe czy autostrady).
Jakie ograniczenia prędkości obowiązują w Polsce?
Teraz przejdźmy do pozostałych przepisów, które obowiązują na polskich drogach.
Jakie przepisy ruchu drogowego obowiązują w Polsce?
Niektóre odcinki autostrad w Polsce są płatne (np. A1, A2 czy A4). Opłaty można wnieś na bramkach lub za pomocą aplikacji. Pozostałe odcinki dla pojazdów do 3,5 t są bezpłatne.
Opłata dotyczy natomiast samochodów i zespołów pojazdów powyżej 3,5 t dopuszczalnej masy całkowitej. Należy jej dokonać za pośrednictwem systemu e-TOLL i dotyczy ona zarówno autostrad, dróg szybkiego ruchu, jak i pozostałych dróg krajowych.
Podróżując tymi samymi trasami, zaobserwowaliśmy, jak na przestrzeni 15 lat zmieniła się nasza infrastruktura drogowa. Dzięki temu, że wykonujemy także pasażerskie kursy międzynarodowe, możemy ją porównać do infrastruktury w innych krajach. Porównania dokonam, biorąc pod uwagę tylko trasę, na której od 4 lat jestem kierowcą, a mianowicie Rzeszów–Czaplinek oraz Czaplinek–Rzeszów z kilkoma przystankami w Tarnowie, Krakowie, Katowicach i Łodzi.
Kilka bądź kilkanaście lat temu podróż autokarem na tej trasie zajmowała prawie dobę i wymagała od firmy transportowej zapewnienia załogi dwuosobowej do obsługi. Obecnie — przy dobrych warunkach pogodowych oraz małym natężeniu ruchu — można ją odbyć pojedynczym kierowcą, czyli w 10 godzin jazdy, co daje średnią na poziomie około 80 km/h, wliczając w to wjazdy do miast w celu odebrania pasażerów.
Na przestrzeni lat bardzo dużo naszych dróg zostało zbudowanych od podstaw. Wiele z nich zmodernizowano lub przekształcono przykładowo w tzw. S-ki. Oczywiście w wielu przypadkach, jak chociażby na A4 czy też A2, na odcinku od Łodzi do Warszawy i Warszawy do Łodzi liczba pasów jest niewystarczająca. Chcielibyśmy, aby były to przynajmniej 3 pasy ruchu w jednym kierunku, co — wierząc w zapowiedzi — nastąpi, a ich budowa jest już planowana.
Mamy też kilka odcinków dróg wątpliwej jakości, jak chociażby odcinek A1 od Łodzi w kierunku Katowic lub w przeciwną stronę, gdzie droga mocno się pofalowała. Jest też wiele odcinków lokalnych dróg, które wymagają remontu lub modernizacji. Tak czy inaczej w Polsce mamy bardzo dobrze rozwiniętą sieć dróg i autostrad, pozwalającą na szybkie przemieszczanie się między miastami.
Ponadto drogi te są świetnie utrzymane pod względem czystości oraz pielęgnacji przylegających terenów zielonych. Pobocza są czyste, bez rozrzuconych śmieci czy innych „atrakcji”. Mocną stroną naszego kraju są MOP-y, czyli Miejsca Obsługi Podróżnych. Tutaj — poza małymi wyjątkami — pomimo bardzo dużej liczby osób z nich korzystających jest zazwyczaj czysto.
Toalety są nie tylko duże i przestronne, ale także bezpłatne! Pozwalają one na sprawne obsłużenie dużej liczby osób, np. pasażerów autokaru. Stacje benzynowe, które najczęściej są także restauracjami, oferują naprawdę smaczne dania. Bardzo często mamy tutaj też inne restauracje typu fast food, np. McDonald’s, KFC czy Burger King.
Na MOP-ach można także obsłużyć toaletę w autokarze, opróżniając nieczystości i napełniając zbiorniki wodą. Osobiście uważam, że jakość obsługi podróżnych w tych miejscach jest zdecydowanie na wyższym poziomie niż chociażby w Niemczech bądź innych krajach Unii Europejskiej.
Moja tegoroczna podróż tradycyjnie rozpoczęła się w Rzeszowie. Wyjazd z Rzeszowa zaplanowano na godz. 6.00. Jak co roku koordynatorką naszej podróży była Basia. Basia to młoda i energiczna dziewczyna, zawsze w świetnym humorze i z szerokim uśmiechem na twarzy, a do tego stała bywalczyni Pol’and’Rocku.
Basia przez całą podróż dbała o dyscyplinę i porządek w autokarze. Bardzo się ucieszyłem, gdy ją zobaczyłem, bo świetnie wiedziałem, że zadba o całą grupę i dopilnuje, aby nikt po drodze się nie zgubił, a podróż upłynęła w miłej atmosferze.
Planowany przyjazd na miejsce noclegu ustalono między 20.00 a 21.00. Po drodze były przystanki w Tarnowie, Krakowie, Katowicach i Łodzi. Na miejsce — po kilku postojach — dotarliśmy w tym roku o godzinie 19.00, czyli przed czasem.
Pokonaliśmy 825 km, a tachograf pokazał 9 godzin i 55 minut jazdy. Trasa ta została przejechana przez obsadę jednoosobową, czyli przez szefa szkoły jazdy z Poznania, i to jest najlepszą reklamą dla naszych dróg…
Autor: Cezary Drozdowski
Redaktor: Maciej Bukowski
PS Oto, jak możemy Ci jeszcze pomóc: